Czy makaron pszenny tuczy?

Podziel się:
Pszenica w obecnych czasach stała się produktem z kategorii antyodżywczych. Wszystko za sprawą glutenu, który potrafi wśród osób z nietolerancjami pokarmowymi powodować pewne dolegliwości, rzutujące na zdrowie fizyczne i nie tylko. Jednak w kontekście produktu, który dość często spotykamy na stołach, czy sam w sobie może powodować tycie? Rozłóżmy to zagadnienie na czynniki pierwsze.
Tucking In

Co wchodzi w skład makaronu pszenicznego?

Zwykły makaron pszenny składa się z mąki pszennej typ 850, z dodatkiem wody i soli, co stanowi bazę na ciasto. Istnieją jeszcze makarony z dodatkiem jaj, od 1 do 4 jaj na 1kg mąki. W makaronach jajecznych (mąka+jaja) stosuje się typ mąki 580, czyli nieco bardziej przetworzona forma mąki, niż ta użyta do makaronu zwykłego. Jak więc widzimy oprócz zmielonej pszenicy, z dodatkiem soli czy też jaj, nie ma żadnych ukrytych składników odżywczych, które by mogły powodować tycie. Ważne jest też byśmy przy wyborze makaronu kierowali się jego składem, czyli by na odwrocie opakowania faktycznie istniały tylko 3 składniki – mąka, jaja, sól, bez niepotrzebnych dodatków i ulepszaczy.

Indeks glikemiczny

Makaron pszenny posiada indeks glikemiczny na poziomie około 55. Oznacza, to, że nie należy do produktów, które szczególnie długo się trawią. Jednak samo przygotowanie makaronu będzie bardzo ważne w kontekście jego zastosowania w diecie osoby dbającej o linię. Najlepszym rozwiązaniem jest przygotowanie makaronu w formie „al dente”, co zapewni nieco dłuży czas jego trawienia, a energia uwalniana do organizmu będzie stopniowa. Makaron więc powinien być „na ząb”, czyli lekko twardy, stawiający naszym zębom opór, a nie w formie rozgotowanej papki, która się klei i łatwo rozgniata. Rozgotowany makaron szybko będzie trawiony, szybko się wchłaniał i powodował duże skoki cukru we krwi.

Zależy z czym serwujesz

Mit tuczącego makaronu bierze się zazwyczaj z jego dodatków lub zastosowania w potrawach. Forma spaghetti z dodatkiem boczku i żółtego sera potrafi mocno zwiększyć jego ładunek kaloryczny. Sam makaron pszeniczny, po ugotowaniu, w 100g (ugotowanego makaronu) zawiera około 110kcal, co daje dość niską wartość kaloryczną w przeliczeniu na jego objętość. Jak więc widzimy, makaron sam w sobie nie jest produktem wysoce kalorycznym, jego energia jest praktycznie taka sama jak energia popularnej obecnie kaszy jaglanej.
Natomiast 100g spaghetti carbonara to aż 260kcal, które chętnie zjadamy szybko i bezproblemowo. Dodatkowo potrawy zawierające tłuste sosy, bazujące na makaronach zazwyczaj posiadają znaczną gęstość kaloryczną, co oznacza, że w małej ilości produktu dostarczamy sporej dawki energii. Łatwo w ten sposób zaburzyć nasze codzienne zapotrzebowanie i dostarczyć nadmiaru pokarmu, który w kontekście całej diety może powodować tycie.
Autor:
Tomasz Maciołek
  • Dyplomowany fizjoterapeuta
  • Instruktor kulturystyki

Oceń artykuł:

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *