Gwiazdy Hollywood też biorą sterydy?!

Podziel się:

Każdemu z nas może się wydawać, że gwiazdy filmowe mają wszystko. Pieniądze, sławę, a co za tym idzie sztab ludzi, który czuwa nad ich nienagannym wyglądem. Okazuje się, że niezależnie od tego, czy nazywasz się Jan Kowalski czy Jennifer Lopez na sześciopak trzeba zapracować samemu. Żaden trener personalny, dietetyczna czy instruktorka jogi nie zrobi tego za ciebie.

Powszechnie mówi się o stosowaniu sterydów w środowisku kulturystów, ale nikt nigdy nie zastanawiał się, jak to się dzieje, że gwiazdy Hollywood w bardzo szybkim tempie mogą zyskać ciało, którym bez skrępowania chwalą się na portalach społecznościowych. Odpowiedź okazała się banalnie prosta – za wszystkim stoją sterydy.

Istnieją oczywiście wyjątki od reguły – nie wszyscy przecież stosują takie środki. Jednak niedawno okazało się, że Mark Wahlberg, Josh Duhamel i gwiazda WWE Roman Reigns mogą mieć związek z Richardem Rodriguezem, dilerem sterydów, którego jakiś czas temu aresztowała policja.

DEA, czyli Drug Enforcement Agency działająca w USA, zrobiła nalot na jeden z klubów fitness w Miami, gdzie prawdopodobnie handlowano sterydami. Przypuszczenia prokuratury potwierdziły się. Podobno lista kupców składała się z 50 pozycji. Ustalono, że większość klientów zamieszkuje wschodnią dzielnicę Nowego Yorku.

Rodriguez od początku odsiadki (luty 2017) cały czas milczał. Dopiero niedawno stwierdził, że jego klientami były wymienione gwiazdy: Wahlberg, Duhamel i Reigns. Przyznał się do tego w trakcie ekskluzywnego wywiadu. Na skandal długo nie trzeba było czekać.

Reigns od razu zaprzeczył, jakoby miał kiedykolwiek brać sterydy. Stwierdził również, że nigdy wcześniej nie widział Rodrigueza na oczy i nie wie co to za człowiek. Bardzo podobnie postąpił Wahlberg, który powiedział, że oskarżenia są fałszywe.

Pomimo wszystko, gwiazdy nie muszą się martwić żadnymi reperkusjami. DEA ściga głównie tych, którzy propagują spożywanie sterydów i czerpią z nich korzyści majątkowe. Dlatego dilerzy są ich głównym celem, a nie potencjalni nabywcy ich towarów. Tak czy siak, plotka ta narobiła zamieszania w Hollywood. Takie oskarżenia mogą narobić kłopotu oraz zepsuć reputację nie tylko samym gwiazdom, ale również ich rodzinom, przyjaciołom czy nawet współpracownikom. Miejmy nadzieję, że oskarżenia te okażą się nieprawdziwe, a atletyczna budowa wspomnianej wyżej trójki to tylko efekt ich ciężkiej pracy…

Oceń artykuł:

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *