Resweratrol – droga do zdrowia

Podziel się:

Resweratrol jest organicznym związkiem chemicznym, pochodną stilbenu. Zaliczany jest do jednych z najsilniejszych, naturalnie występujących przeciwutleniaczy w przyrodzie. Jest to naturalna fitoaleksyna, czyli substancja obronna wytwarzana przez rośliny.

Czy właściwości ochronne, jakie sprawuje w winogronach, jest w stanie również przekazać człowiekowi? Wiele wskazuje na to, że tak. Skupmy się więc na tym, w jakim stopniu i czy na pewno suplementacja nim jest warta szczególnej uwagi.

Występowanie

Występuje on w największej ilości w skórkach winogron, jako związek odpowiadający za ochronę przed negatywnym wpływem grzybów, stres oksydacyjny czy działanie promieniowania UV. Obecny jest również w:

  • czarnej porzeczce,
  • morwach,
  • malinach,
  • borówce,
  • truskawkach,
  • jabłkach
  • skórkach pomidorów,
  • kakao,
  • orzechach ziemnych.

Ilości w nich obecne są nieporównywalnie mniejsze niż w przypadku ciemnych winogron.

To właśnie w wyniku ich fermentacji zostaje on wytworzony i jest obecny w ciemnym winie. Średnia zawartość w 1l ciemnego wina wynosi 1,9mg. Niestety ilości te nie są wystarczająco wysokie, aby mogły wykazywać znaczne działanie prozdrowotne. Dlatego też niekoniecznie warto pić spore ilości tego trunku, w celu dostarczenia resweratrolu. Szczególnie w przypadku osób aktywnych sportowo. W takiej sytuacji niezbędne będzie skupienie się na pozyskaniu go, z ekstraktu, np. w postaci suplementu.

Francuski paradoks a badania naukowe

Wiele wskazuje na to, że spożycie przez Francuzów zwiększonej ilości ciemnego wina poprawia długość ich życia. Są przesłanki ku temu, aby twierdzić, iż obecny w nich resweratrol przyczynia się do tego w pewnym stopniu. Czy aby na pewno to właśnie jego niewielka ilość w winie odpowiada za to zjawisko?

W 1992 roku przeprowadzono badanie na 30 tysiącach Francuzów. Wykazano w nim, iż u osób pijących 2-5 kieliszków ciemnego wina dziennie, prawdopodobieństwo wystąpienia chorób serca i układu krążenia zmniejsza się o 28-38%.

Co innego jednak twierdzą naukowcy z Wydziału Medycznego Uniwersytetu Hopkinsa. Przeprowadzili oni badanie na dość znaczną skalę, w którym przez 11 lat badano 780 osób, mieszkańców Toskanii. Wynik badania niestety nie do końca odzwierciedlał pokładane w resweratrolu nadzieje. Badanie wykazało, że w czasie trwania eksperymentu:

  • zmarło 34,3% osób,
  • u 27,2% osób rozwinęła się choroba wieńcowa,
  • 4,6% wykryto nowotwór.

Niestety w badaniu nie zawarto grupy kontrolnej, która przez czas jego trwania nie piłaby takich ilości wina, po to, aby porównać uzyskane wyniki.

Z badań opublikowanych w magazynie “Cell Metabolism” wynika, że kobiety o prawidłowej masie ciała, stosujące ekstrakt z resweratrolu nie odczuły żadnych korzyści zdrowotnych. Wysunięto więc wnioski, iż działanie tego związku daje korzyści u osób z problemami cukrzycowymi, chorobą wieńcową, otyłością  czy cukrzycą. Wiele wskazuje na to, że odpowiedzialnymi za prozdrowotne działanie mogą być grupy związków, działające synergistycznie, takie jak kwercetyna, katechiny i antocyjany w połączeniu z resweratrolem. Wszystkie te związki są obecne w winach.

Sytuacja przedstawia się nieco inaczej w badaniu, przeprowadzonym przez Duńskich naukowców, który zbadali grupę 27 osób po 60 roku życia. Wszyscy uczestnicy poddani zostali dość intensywnym treningom, a połowa z nich suplementacji resweratrolem, w ilości 250mg ekstraktu (druga połowa placebo). Wyniki wykazały, że resweratrol ma silne działanie antyoksydacyjne, powodujące zmniejszenie poziomu białka VCAM-1 (odpowiadającego za tworzenie się blaszek miażdżycowych). Jednak niekoniecznie jest dobrym rozwiązaniem, stosowanie go okołotreningowo, ponieważ ma to negatywny wpływ na hipertrofię włókien mięśniowych.

Dość ciekawie przedstawiają się badania przeprowadzone na myszach. Stosowany u tych zwierząt resweratrol (dieta wysokokaloryczna) przyczynił się do wydłużenia długości życia o 26%, obniżenie poziomu cholesterolu, trójglicerydów czy stanów zapalnych.

Podsumowanie

Resweratrol jest niewątpliwie związkiem o bardzo ciekawym i nie do końca poznanym działaniu. Ma on silne właściwości antyoksydacyjne i w pewnych przypadkach suplementacja nim może przynieść korzyści. Niestety jest dość drogi, a na rynku mamy łatwy i tańszy dostęp do innych ciekawych przeciwutleniaczy.

Autor:
Łukasz Domeracki
  • mgr inż. technologii żywności i żywienia człowieka
  • Instruktor sportu

Oceń artykuł:

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *